fw 2012

diankowa jesien/zima

Reklamy

holgowe pradawne

Kochani, robiąc czystki znalazłam stary folder z holgowymi zdjęciami, nic specjalnego, pstrykane koło domu, ale jednak są a że tu posucha to wrzucam. LOVE!

redscale 2

Kochani, dalej nie mam internetu a teraz dodatkowo czasu, więc na pewno częstotliwość dodawania zdjęć drastycznie się zmniejszy, niemniej jednak zachęcam do zaglądania tutaj, gdyż jak tylko będzie możliwość to update’y dziewiątego cudu będą ;)
Dzisiaj wrzucam drugą rolkę redscala wypstrykaną w towarzystwie Katka, Inochi i Kitsune a także kilka innych fotografii zrobionych z mym ukochanym kompanem Baltazarem.

redscale

Tak na szybkiego wrzucam ostatnie Lubitelowe zdjęcia, kiedy było jeszcze ciepło, pogoda dopisywała i w zasadzie jeszcze były wakacje. Teraz pada, jest szkoła (która kocham nad życie!), nie ma internetu, ale foty w miarę możliwości robią się dalej :)
Udało mi się znaleźć redscale na średni format w Krakowie a że ochota na redscala była potężna, to nie mogłam się oprzeć i musiałam go kupić. No i w roli głównej na tym filmie występuje kochana Kasiarzyna i Inochi <3 (która zrobiła mi zdjęcie lubisiem gdy jaj jej robiłam zdjęcie Holga, wrzucam też tu żebyście zobaczyli jakiego mam śmiesznego derpa podczas robienia zdjęć :p).
Dzięki dziewczyny c:

p.s. wgle to chyba mój pierwszy wrzucony w całości film na wordpressa, całe 12 zdjęć, świętujmy!

Party hard!

Zdjęcia z początku wakacji, które gdzieś się zagubiły między folderami ;] lato i baunsy u Pieroga, gdzieś tam trochę Kato się też znalazło. Enjoy.

Lubitel 1st roll

takie tam na szybko wystukane Lubisiem co by sprawdzić, czy działa :) nothing special, ale wrzucam.

holga zepsuta!

To znaczy film zepsuty, nie sama Holga ;) Jest mi przykro, bo to chyba drugi albo nawet trzeci negatyw uszkodzony… no właśnie ciężko powiedzieć przez co. Po własnoręcznym wywołaniu rolki Fomapan zauważyliśmy z B., że wywoływacz zrobił się… żółty, niczym uryna. Jemu też zarzuciliśmy dziwny osad na wywołanej później rolce z holgi, ale chwile później, po wymienieniu wywoływacza i wywołaniu rolki z lubitela osad nie zniknał, więc zaczeliśmy się zastanawiać czy utrwalacz też nie został… hm, popsuty? Czy macie jakieś doświadczenia z wywoływaniem fomy? Bardzo cierpię, gdyż te ostatnie negatywy z holgi i lubitela zapowiadały się obiecująco. Zobaczcie sami.