holga zepsuta!

To znaczy film zepsuty, nie sama Holga ;) Jest mi przykro, bo to chyba drugi albo nawet trzeci negatyw uszkodzony… no właśnie ciężko powiedzieć przez co. Po własnoręcznym wywołaniu rolki Fomapan zauważyliśmy z B., że wywoływacz zrobił się… żółty, niczym uryna. Jemu też zarzuciliśmy dziwny osad na wywołanej później rolce z holgi, ale chwile później, po wymienieniu wywoływacza i wywołaniu rolki z lubitela osad nie zniknał, więc zaczeliśmy się zastanawiać czy utrwalacz też nie został… hm, popsuty? Czy macie jakieś doświadczenia z wywoływaniem fomy? Bardzo cierpię, gdyż te ostatnie negatywy z holgi i lubitela zapowiadały się obiecująco. Zobaczcie sami.

Reklamy

2 thoughts on “holga zepsuta!

  1. Doświadczenie (ze 4 niezłe rolki spsute przez złą chemię) każe zmienić odczyniki na świeże.

    Btw, chociaż zdjęcie mi dupy nie urywają (ale rzadko kiedy to robią, więc niech Ci nie będzie przykro), to przejrzawszy bloga, widzę, że jest coraz lepiej, tak czymać!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s